Posts tagged ‘teatr polski’

„Lalka”

lalkaKochani czytelnicy, zapraszam Was na krótkie sprawozdanie ze spektaklu „Lalka” na podstawie książki B. Prusa, w reżyserii Wiktora Rubina, które udało mi się dziś zobaczyć.

Zanim dane było wejść nam na miejsca siedzące, zdarzyło się kilka ekscesów, o których lepiej tu nie wspominać. Dla dobra Waszego i naszego.

Niespodziewałem się w ogóle tak wyraźnego przeniesienia powieści Pursa w dzisiejsze realia.
Może to i dlatego, iż nie czytałem żadnych zapowiedzi związanych ze sztuką. Pierwsza część spektaklu była niezbyt wkręcająca, może dlatego, że dużo rozkmin, a ja akurat nie miałem wielkiej chęci do ruszania szarych komórek. Widownia raczej w wieku seniorskim – kaszel, kichanie, buczenie w normie.
Fajne sceny są w drugiej odsłonie po przerwie.
Chociaż pewnie się starsi ludzie oburzyli, kiedy Porczyk ganiał nagi po scenie.
Ale ten typ tak ma, na „Smyczy” również eksponował swoją nagość.

Wystąpiło kilku aktorów znanych z seriali typu „Na Obcej” czy „Z jak Zdrada”. Ludzie zachwycali się Kingą Preis, a mnie jakoś ona niespecjalnie przekonywała. No jedynie w scenie ze striptizem wspieła się na wyżyny – myślę, że nie tylko aktorskie 😉
Figurska niszczyła atmosferę swoimi wejściami, prezentowała się bardzo ciekawie, choć to też nie było nic specjalnego.
Mnie bardzo się podobała Halina Rasiakówna, każdy jej gest i dialog, który wygłosiła przyciągnął moją uwagę. Szkoda, że udzielała się rzadko. O Porczyku już wspominałem, wróżę mu występ w jakimś dobrym filmie, chyba, że tak jak to bywa z aktorami teatralnymi, ktoś się na niego wyleje.

Autor przedstawienia pokazuje nam zmiany zachodzące w kulturze, nawiązując do czasów kiedy Polska zmieniała ustrój polityczny po Okrągłym Stole. Sytuacja, kiedy Wokulski wymienia przykłady pracowników(padając w końcu z wycięczenia) jest bardzo dobra. A na tle wszystkich wydarzeń, kwitnąca miłość… choć zakończenie jest zaskakujące.

Napisałbym coś więcej na ten temat, lecz, aby wyłapać wszystkie smaczki z takich spektakli, trzeba je czasem obejrzeć kilka razy. Tymczasem ja na „Lalkę” Wiktora Rubina ponownie się nie wybiorę.

Czerwiec 4, 2009 at 9:15 pm Dodaj komentarz

Smycz, odpowiedź jest prosta ;)

Dzisiaj będzie w miare długa notka, bo jest dużo do opowiadania 😉 motywacją do napisania jest paczka ciastek za 1.50 zł i mandarynki 😀 🙂 Był ja wczoraj w „Teatrze Polskim” na spektaklu pt. „Smycz”. Problemy z dotarciem wystąpiły, ale zdążyłem! 8)
„Przedstawienie” trwało ponad godzine i trzydzieści minut. Ubaw był po pachy, już nigdy nie powiem na teatr złego słowa 😉 czekam z niecierpliwością na następne spektakle. Owacja po spektaklu trwała z dobre 5 min, nieprzestawaliśmy bić braw(dłonie nieźle bolały :D). Najbardziej utkwiło mi w pamięci gdy główny bohater przebrał się za prostytutke, czy też opowiadał o swojej dziewczynie – tutaj oryginalna wersja tego kawału:

„Pewien pan zapragnął kupić swojej ukochanej dziewczynie urodzinowy prezent, a że byli ze sobą dopiero od niedawna, po dokładnym zastanowieniu, postanowił kupić jej parę rękawiczek – romantyczne i nie za osobiste.
W towarzystwie młodszej siostry swojej ukochanej, poszedł do domu towarowego i kupił narzeczonej rękawiczki. Siostra natomiast, w tym samym czasie, kupiła sobie parę majtek. Podczas pakowania ekspedientka zamieniła te dwa zakupy tak, że siostra dostała rękawiczki, a ukochana majtki. Bez sprawdzania, co jest gdzie,facet wysłał prezent do swojej sympatii dołączając następujący list:
” Kochanie, ten prezent wybrałem dla Ciebie właśnie taki, ponieważ zauważyłem, że nie nosisz żadnych, kiedy wychodzimy wieczorem. Gdybym miał kupić dla twojej siostry, to wybrałbym długie z guziczkami, ale ona już nosi takie krótkie i łatwe do zdejmowania. Te są w delikatnym odcieniu, jednak ekspedientka, która mi je sprzedała, pokazała mi swoją parę, którą nosi już trzy tygodnie i wcale nie były poplamione czy zniszczone. Przymierzyłem na niej te dla Ciebie i wyglądała naprawdę elegancko. Chciałbym jako pierwszy je na Ciebie włożyć, tak by żadne inne ręce nie dotykały ich przed tym, jak się z tobą zobaczę. Kiedy je będziesz zdejmować nie zapomnij je trochę nadmuchać przed odłożeniem, albowiem całkiem naturalnie będą po noszeniu trochę wilgotne. I pomyśl tylko jak często będę je całować w tym roku. Mam nadzieje, że będziesz je miała na sobie w piątkowy wieczór. Z całą moją miłością.
PS. Ostatnio w modzie jest noszenie ich odrobinę wywiniętych tak, by widać było trochę futerka ”

Możecie sobie wyobrażać jak reagowała widownia na te teksty 😉 śmiech był na maksa 😀
Polecam wszystkim to przedstawienie, bilety zapewne można jeszcze nabywać 😉
Ostatnio również oglądałem film(zapewne znacie) pt. Pulp Fiction który mnie rozwalił poprostu 🙂

Wrzuce jeszczę jakieś zdjęcia(bo i tak żart jest swoistym zapychaczem w tej notce ;))
smycz z tego to był wafel hahaha 😀

Grudzień 20, 2007 at 3:18 pm 4 komentarze


Brzozaw 8)

Człowiek lub istota człowieczo podobna pisząca na temat ciekawych krążków rockowych, A.C. Milan, Oasis i filmów.

Piszę o tym, o czym korwa chcę pisać.

Mój last.fm znajduje się tu:
http://www.lastfm.pl/user/brzozaw
GG: 9328484

Cheers!

Czego słucham w tej chwili?

Kalendarz

Sierpień 2017
Pon W Śr C Pt S N
« List    
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031  

Co oznaczają cyferki ;)

10 - Klasyk
9 - Zajebiste
8 - Bardzo dobre
7 - Dobre, ale...
6 - Prawie dobre
5 - Przeciętne
4 - Słabe
3 - Żenujące
2 - Katastrofa!
1 - Twoja Stara

Kategorie

Najpopularniejsze wpisy

Takie tam ;)

  • 39,375 wejść