Posts tagged ‘Sin City’

Spirit – Duch Miasta – recenzja

Spirit duch miastaSamuel L. Jackson to najlepszy murzyński aktor, żaden frajer nie może się z nim równać. Rolami w „Pulp Fiction” czy „Długi pocałunek na dobranoc” nabił sobie u mnie respekt.
Jakiś czas temu chwaliłem „Sin City” za nietuzinkowy klimat, świetny obraz i wykonanie, a także aktorów z najwyższej pólki.

Aktorzy w „Spirit-Duch Miasta” również są jednymi z lepszych – wspomniany Samuel L. Jackson, Scarlet Johannson i ta suka co jej nie lubie – Eva Mendes.
Fabuła komiksowa jak wiadomo, bo to wkońcu jego ekranizacja. Ludzie dają temu filmowi bardzo niepochlebne recenzje, jadą po nim jak po psie. A ja nierozumiem dlaczego?

No dobra tytułowy Spirit, tzn. chodzi mi o aktora, to jakaś słaba cipa, ale reszta jest już co najmniej dobra. Niektóre sceny przypominają Tarantinowskiego „Kill Billa”. Dzieło zrealizowane jest podobnie do Sin City, ale widać, że trochę ucięto koszta bo rendering nie jest już tak zajebisty. To da się jednak przeboleć. Bo ten film to tak naprawdę teatr jednego aktora, czy się zgadzacie Samek kopie tyłki wszystkim i szkoda, że to nie on został tytułowym Spiritem.

Dawno nie widziałem tak wyrazistej postaci, gdyby film był lepiej dorobiony i reszta aktorów byłaby w 3/4 tak świetna jak Samuel to mielibyśmy klasykę kina. To, co odwala ten człowiek – w głowie się nie mięści. Geniusz czarnego humoru. Szkoda, że nie jest go za dużo w filmie. Gdyby dali mu jeszcze jakieś 15 min. to nagrody murowane. Koleś w końcówce dopiero się rozkręcał. A co się działo przed końcówką…

Moment, kiedy przebiera się za SSmana z tym szkiełkiem nad okiem nawiązując bodajże do Goebbelsa i przemawia na ten ludzkiej egzystencji, kodu genetycznego. Jego powaga, skupienie i chwila, gdy myślimy – „kurde ale wariat!”, a nie zwracamy uwagi „patrz jak zajebisćie gra”. Postać wykreowana jest maksymalnie zajebiście. No i największa ironia tej sceny – murzyn ssman.

Nie podobał mi się główny bohater, niby pewny siebie, uwodzicielski, ale nie przekonywał w żadnym stopniu, a może przekonuje tylko kobiety?

Głupoty pieprzą wszyscy, co krytykują ten film. Jo Brzozaw powiadam – oglądać, nie pierdolić! Może nie ma tego klimatu co „Sin City”, ale to nie znaczy, że jest do dupy.

Ocena: 7/10

ps. pozdro dla Samka, Patka spytaj go czy się czasem na czarno nie przerobił na potrzeby filmu 😮

Lipiec 30, 2009 at 10:16 am 1 komentarz

Well we all shine on…

Hello

Dłuższy czas nie pisałem o filmach, więc trzeba to nadrobić, a kilka ciekawych filmowych pozycji wynalazłem. Komedii niestety nie było, ale znalazły się bardzo fajne dzieła.
Jedne były lepsze, drugie gorsze, lecz generalnie to dobrze się przy nich bawiłem.
„A więc…”

man on fireCzłowiek w ogniu – opowieść o byłym żołnierzu i najemniku. Wszystko to poparte biograficzną książką A.J. Quinnell. Creasy(Denzel Washington) dostaję ofertę pracy jako ochroniarz, ponieważ bogaci rodzice boją się, że ich córka może zostać uprowadzona. Obawy są poparte faktami, bowiem w Meksyku co 2 minuty odbywa się porwanie dla okupu. Creasy nie jest pewny czy podjąć pracę, ale po namowach przyjaciela Raybourna(Christopher Walken) się zgadza. Świetne efekty specjalne, fabuła i dialogi. Nie ma tu przerostu formy nad treścią i okazuje się to bardzo ważnym w odbiorze. Dzięki temu nie mamy kolejnej bezmyślnej strzelanki w stylu: „zabili go, ale przeżył”.

sin_city1Sin City – najlepsza ekranizacja komiksu jaką widziałem. Bardzo dobre użyte filtry, co sprawia, że czujemy jakbyśmy… oglądali komiks. Fabuła jest bardzo dobra, ale dla tych, którzy czytają komiksy Franka Millera pozostanie ciekawostką. Fani zapewne skupią się bardziej na przedstawieniu serwowanym przez Roberta Rodrigueza 🙂 Zekranizowane zostały 3 komiksy: „Sin City”, „Krwawa Jatka” i „Ten żółty drań”. Wszystkie przypadły mi do gustu, lecz najbardziej rozwalił fantastyczny klimat. Sceny z farmy na długo pozostaną w mojej pamięci. Aktorzy zagrali świetnie. Bruce Willis wysoko zawiesił poprzeczkę. Dla mnie jednak „cichym” bohaterem pozostanie Benicio Del Toro. Nie miał dużej roli, a jednak bardzo pozytywnie go zapamiętałem.

i am samI Am Sam – dramat z elementami komedii w wykonaniu Jessie Nelsona. Sam jest opóźnionym umysłowo dorosłym człowiekiem. Mimo czterdziestki na karku jego umysł jest na poziomie 7 latka. Film skupia się głównie na jego walce o odzyskanie praw rodzicielskich do Lucy. Jak nietrudno się domyślić jest to jego córka. Niestety zaraz po narodzinach jej matka(bezdomna kobieta) zostawia Sama i Lucy na pastwę losu. Mija kilka lat, a córka zaczyna „prześcigać” tatę umysłowo. Nie bardzo jej to pasuje, ponieważ smuci ją fakt, że ojciec nie rozumie wielu rzeczy, które dla niej – 8 letniej dziewczynki są jasne. Lucy akceptuje jednak ojca, a więź między nimi jest bardzo mocna. Kłopoty zaczynają się w momencie, gdy opieka społeczna zaczyna stwierdzać, że Sam nie radzi sobie z obowiązkami ojca… Film jest bardzo wzruszający i momentami strasznie smutny. Jest to głównie zasługą świetnej gry Seana Penna, którego gra pozostaje majstersztykiem. Dzieło o tolerancji, miłości i problemach rodzinnych. Polecam.

the-illusionist_8Iluzjonista – zdecydowałem się obejrzeć, ponieważ w obsadzie zauważyłem cenionego przeze mnie Edwarda Nortona. O fabule pisać nie będę, dlatego, że film jest z gatunku baśniowych. Na wielki plus zasługuje scenografia. Ulice Wiednia wyglądają po prostu genialnie. Czuje się ten znakomity klimat, podczas przechadzek różnych postaci. Czary wyglądają bardzo fajnie i miło ogląda się sceny, w których główna postać – Eisenheim czaruję. Nie ujrzymy tutaj genialnych zwrotów akcji i wielkich zagadek. Dostaniemy jednak wyważone kino z kilkoma smaczkami. Jest kilka niedociągnięć w fabule, ale jak już mówiłem – to baśń.
„Wszystko co widzieliście to iluzja. Nie jest prawdziwe.”

Czerwiec 24, 2008 at 4:01 pm 2 komentarze


Brzozaw 8)

Człowiek lub istota człowieczo podobna pisząca na temat ciekawych krążków rockowych, A.C. Milan, Oasis i filmów.

Piszę o tym, o czym korwa chcę pisać.

Mój last.fm znajduje się tu:
http://www.lastfm.pl/user/brzozaw
GG: 9328484

Cheers!

Czego słucham w tej chwili?

Kalendarz

Czerwiec 2017
Pon W Śr C Pt S N
« List    
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

Co oznaczają cyferki ;)

10 - Klasyk
9 - Zajebiste
8 - Bardzo dobre
7 - Dobre, ale...
6 - Prawie dobre
5 - Przeciętne
4 - Słabe
3 - Żenujące
2 - Katastrofa!
1 - Twoja Stara

Kategorie

Najpopularniejsze wpisy

Takie tam ;)

  • 39,342 wejść