“Righteous Kill” – recenzja
styczeń 11, 2009
Zewsząd dobiegają do mnie głosy o tym, jak to leciwy już Pacino występuje w byle, jakich produkcjach. Zarzuca się mu, że nie wysila się w nich zbytnio i wszystko gra na jedną minę. Plaga krytyki uderzyła w niego po „88 Minut”, który zdaniem wielu był zbyt słabą produkcją dla legendy kina.
Podobne odczucia fani mają do Roberta De Niro, który to występuje w coraz bardziej komercyjnych filmach. Większość wyśmiewa jego rolę w „Gwiezdnym Pyle”, w którym gra pedałkowatego kapitana statku. Mi się ta rola akurat podobała, a De Niro świetnie ją odegrał.
Z takimi głosami spotykałem się przed obejrzeniem „Righteous Kill”, że to już było, że duet, Pacino – De Niro był w „Ojcu Chrzestnym II,”(co prawda nie wystąpili w ani jednej scenie ze sobą, ale obaj w filmie grali ważne role). Niektórzy zarzucali obu aktorom, że w ten sposób zabijają genialną scenę z „Heat”, – kiedy obaj spotykają się przy kawie i toczą jeden z najlepszych dialogów w historii kina.
Trudno się nie zgodzić z niektórymi wnioskami wysnutymi przez kinomanów. Brakuje mi tu jednak świeżego spojrzenia na sprawę. Raz, że film wcale nie jest tak fatalny, jak oceniają go widzowie. Dwa, że gdyby w „RK” główne role zagrali inni aktorzy, to obraz pewno byłby chwalony zewsząd.
Wiadomo, że 50 Cent to frajer jeśli chodzi o aktorstwo(pewnie nie tylko
) , ale jego nie ma się co czepiać. Twórcy decydowali, kogo wcielą w rolę Spidera, a, że chwyt z czarnoskórym raperem to czysto komercyjny skok – każdy wie.
Na fanów czeka zaskakujące, pod względem fabuły, kino, dobre efekty specjalne i znośna muzyka. Po raz kolejny nie będę wspominać nt. fabuły, aby nie popsuć Wam oglądania.
To ostatni film z roku 2008, który zrecenzowałem. Bądźcie pewni, że nie pojawi się już żaden inny.
Ocena: 6,5/10
Entry Filed under: Filmy. Tagi: akcja, al pacino, fbi, film, legendy kina, righteous kill, robert de niro, sensacja.
1 Comment Add your own
Leave a Comment
Some HTML allowed:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <pre> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>
Trackback this post | Subscribe to the comments via RSS Feed

1.
paweuu | styczeń 15, 2009 at 6:32 pm
występuje tam fifty? muszę to zobaczyć
P