Katie Melua - “Pictures”
kwiecień 20, 2008
Pierwsza płyta Katie Melua – „Call Off the Search” zdobyła pierwsze miejsce list przebojów w Anglii i Danii.
Sprzedała się u anglików, prawie w 2 mln. egzemplarzy. Jak na debiut tej młodej piosenkarki – wyśmienicie. Świetny czysty głos, ładne teksty i wchodzące w ucho kompozycje – sprawiły, że Ketevan(bo tak ma na imię ;)) podbiła serca nie tylko anglików.
Jej drugi krążek „Piece by Piece” nie był już tak „anonimowy”. Głównie za sprawą wielkiego hitu „Nine Million Bicycles” – kochanego głównie w Polsce i Holandii. Tak w ogóle to Polacy stali się ulubieńcami Katie :o. 4 na 5 singli wydanych do „Piece by Piece” było na 1 miejscu listy przebojów.
Na nowej płycie o jakże prostej nazwie „Pictures”(wydanej 1 października 2007 w UK – u nas pewno się pojawi za rok) znajdziemy to co na poprzednich.
Piosenki są nieco mniej przebojowe, doszło kilka instrumentów. Melua gra to do czego przyzwyczaiła fanów. Czy to źle? Jeśli ktoś(np. ja) kocha jej głos i poprzednie płyty to polubi i tą. Dlaczego tylko polubi? Bo w tych kompozycjach nie znajdzie wiele nowego.
Mnie to zadowala. To nie jest wygórowana merytorycznie płyta. Ale jest dużo dźwięków, fajnych melodii i ten wspaniały głos.
Niektóre piosenki lekko podchodzą pod rock. A utwór „Ghost Town”, jest fajnym reggae kawałkiem ![]()
Na płycie znajdziemy blues, folk, jazz i właśnie reggae. Jest dużo ballad, które wychodzą wokalistce najlepiej. Ciekawostką jest cover „In My Secret Life” – Leonarda Cohena. Zapewne pamiętacie, ten zabawny teledysk
Mimo wielu opinii, że ten utwór wyszedł jej średnio – mi się bardzo podoba. Fascynujący jest dla mnie utwór „Dirty Dice” – poraża prostotą, a jednocześnie jest jednym z ciekawszych kawałków ![]()
„Perfect Circle” to taki typowy kawałek Katie: świetna melodia, chwytliwy refren. Świetnie się tego słucha. Krążek jest na dobrym poziomie, chociaż brakuje konkretnego hitu(vide. „Nine Milion Bicycles”. Niemal pewnym jest, że to jej ostatnia płyta z Mike’em Battem(producentem i autorem większości tekstów). Tutaj można upatrywać szansy, na coś nowego. Ze spokojnych ballad najbardziej lubię „What I Miss About You”. Świetny romantyczny głos Melu’y. Wracając do coverów, fajnie byłoby, gdyby Katie zamieściła na „Obrazkach” piosenkę Queen - „Too much love will kill you”. Bardzo ciekawe wykonanie, myślę, że fanom Królowej przypadła by do gustu
Myślę, że zdania na temat „Pictures” będą podzielone. Jedni powiedzą, że to jedna płyta za dużo. Najwięksi fani stwierdzą „płyta na poziomie, świetnie się słucha”. Bo jest wielu wykonawców, którzy zajmują się nie tyle ewolucją muzyki, a po prostu tworzeniem świetnych kawałków. Ja lubię tą bajeczną muzykę i głos – więc podoba mi się ten krążek.
A, właśnie przed chwilą Melua zaczęła grać koncert w Warszawie
jutro natomiast zagra w Gdańsku. Jej wielbiciele z Poznania poczekają do środy ![]()
A wracając do płyty to 9/10 za muzykę, 10/10 za głos Katie, 3/10 za „ewolucję”.
Czyli: 7,3/10. Polecam.
Entry Filed under: Muzyka. Tagi: blues, jazz, katie, melua, music, pictures, reggae.
1 Comment Add your own
Leave a Comment
Some HTML allowed:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>
Trackback this post | Subscribe to the comments via RSS Feed


1.
paweuu | kwiecień 25, 2008 at 8:16 przed południem
mam na kompie tylko jedna jej piosenkę, ale lubię to wokalistkę.