Coś luźniejszego… ;)
marzec 11, 2008
Ostatni tydzień obfituje w wiele ciekawych akcji!
Pewne twórcze umysły wymyśliły piosenkę o dresach :]
Pewne „ambitne osoby” słuchały na informatyce „30 second to mars”
ale beka była
dno
from jesteerdej xDDDD.
Pewne inteligentne osobniki chodziły do Intermarche po dorodne grejpfruty.I to tak w pełnym skrócie
może wrzucę kiedyś tu, tą piosenkę o dresach ![]()
No i przejebałem w państwa, miasta…
A teraz lipa nieco, słucham sobie b-sideów Oazy. Konkretnie „Let’s All Make Believe”.
Noel jest mistrzem tworzenia chwytliwych kompozycji. Zaraz zapewne przejdę do „Without You I’m Nothing”, na którą mam chęć tylko, gdy sam przebywam w domu. Świetna płyta, jak chce się nieco „posmucić”
Z edukacją jest świetnie, jutro ostatnie poważne lekcje w tym tygodniu. Tylko jak tu przetrwać kolejne dwa j. polskie? W czwartek(może również piątek) udział w PPNS – Propagandzie Promującej Naszą Szkołę. Yeah Yeah Yeah – krzyknął Noel, śpiewający Helter Skelter.
Oglądałem „Mechaniczną Pomarańczę”
film ładny, lecz nie wkręcił mnie za bardzo.
Dzisiaj w planach mam obejrzenie: „Dawno temu w Ameryce”. A, że lubię klimat „Ojca Chrzestnego” to powinno mi się spodobać.
A wrzucając na totalny luz, nie zabraknie dziś…3..2..1..
Nie mogę, to jest tak śmieszne, że szok
![]()
Entry Filed under: Humor. Tagi: clockwork orange, emo, godfather, helter skelter, noel gallagher, oasis, once upon time.
3 Comments Add your own
Leave a Comment
Some HTML allowed:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>
Trackback this post | Subscribe to the comments via RSS Feed


1.
dzien dobry, nazywam się Jabola | marzec 11, 2008 at 8:50 pm
mięso też byś chciał.!
żryj włosy z penisa
2.
paweuu | marzec 12, 2008 at 1:17 pm
dawno temu w Ameryce, zabieram się do tego od dłuższego czasu, ale zniechęca mnie czas trwania (4h)
3.
Patka | marzec 12, 2008 at 8:53 pm
HAHA, Cieć! *wskazuje znacząco palcem* xD
W najbliższym czasie wyślę ci ten tekst piosenki. Tak chciałabym, aby usłyszał ja mój przyjaciel xD
A 30 sekund do Marsa to bardzo fajna kapela, aż chce się ją śpiewać i udawać Leto ;p. (joke)
“Mechaniczna pomarańcza” rządzi jak dla mnie i będę jej bronić. I nie śmieję sie już (lol). xD